Drogie Mamy polecam na deszczowe, zimowe dni tekturowy domek do malowania. Nasz niestety już uległ zniszczeniu ale posłużył nam 2 miesiące :)
Dziecko może go malować na różne sposoby, u nas były to farbki do malowania palcami, akwarele, kredki i nawet naklejki . Mania też dużo w nim urzędowała razem z miśkami i lalkami, a także sprawdził się jako kryjówka przy zabawie w chowanego :)
Przy składaniu nie obeszło się bez płaczu ale postanowiłam wykorzystać spód domku jako tablicę więc pojawił się uśmiech :)


0 komentarze :
Prześlij komentarz